Re: Piętnuję autobusy rzeszowskiego PKS-u!

Autor: karpierz@intertele.pl (Adam Karpierz)

pl.rec.hihot

Troche ludyczne to, ale niech tam...

Zdarzenie: fakt autentyczny.
Miejsce akcji: przystanek PKS, autobus PKS do [... kryptoreklama zakazana...]
Uczestnik: jamci jest

Wracam sobie do domciu zmęczony po 16h charowy... widzę autobus... już odjeżdża... gonię z rozwianym brzuchem... dogoniłem... wchodzę i słyszę od tego za kółkiem:
- Ku..wa wcześniej nie można?!!
- Ku..wa nie dało się...
- Ku..wa dokąd...
- Ku..wa do Tyczyna
- Ku..wa no to 1.20 zl
- O ku..wa! Mam tylko 0.90 zł drobnych... :(
- Ku..wa! No to jak?!!!
- Ku..wa, no nie wiem...
- Ku..wa! No to co będzie?!!
- Ku..wa no może jakoś się da ? :(=)
- Ku..wa no to niech będzie... :(
- Ku..wa no to dziękuje...! :))
- Ku..wa ale żeby to było ostatni raz!
- Ku..wa no jasne!
Ja przy wysiadaniu:
- No to ku..wa dobranoc :)
Koniec

Do końca głowy do tyłu nie odwróciłem żeby mnie ludzie nie rozpoznali, ale w autobusie było najpierw jak makiem zasiał a potem jeden rechot :))