Re: I like bigos because bigos is good! :)

Autor: spam.hater@dummy.domain (Tomasz 'Pilot' Minkiewicz)

pl.hum.tlumaczenia

Ireneusz Jakóbik <irekj@kki.net.pl> wrote:
Norvid <norvid@usa.net> wrote:
Znacie może coś w podobnego tym stylu :)

np.
"Poszedłem zrobiś szoping bo brakowało mi breda."
"Nie dżampuj tak po stepach bo zbrejkujesz legsy."
"How żeś you are?!"

Bo pirania to jest taki fish, że jak włożysz hand do water to zostanie tylko construction.
Tak mi się przypomniała rozmowa polskiego lotnika z Dywizjonu Śląskiego z Anglikiem w czasie II WŚ (podobno autentyk, wyczytałem w książce W. Kisielewskiego).

Poszedł lotnik szukać kantyny, bo mu się skończyły papierosy. Spotkał go Anglik, zobaczył polandy na rękawach, więc pyta:
- Polish?
- Pole! - odpowiada ucieszony lotnik.
- Do you smoke? - pyta Anglik proponując papierosa.
- Cmoknę se - odpowiada Polak sięgając po ogień.
Potem wrócił do kolegów i opowiadał, że angielski wcale nie jest taki trudny. :-)