Śpiący pies - opowiadanie prawdziwe

Autor: evajp@aol.com (Evajp)

pl.rec.zwierzaki

Śpiący pies (historia prawdziwa)

Jednego pięknego popołudnia, wieszałam pranie na podwórku gdy zauważyłam strasznego, wyglądającego na bardzo zmęczonego, boksera plątającego się koło drzwi od domu.

Od razu można było poznać po ładnej obroży i grubym brzuchu, że pochodzi on z dbającego o niego domu. Gdy podeszłam do niego, on tylko popatrzył na mnie swoimi dużymi, zmęczonymi ślepkami i po cichu powędrował za mną do środka. Tutaj ułożył się w kącie w przedpokoju i zasnął ciężkim snem. Następnego dnia powrócił do mnie, wszystko powtórzyło się tak jak za pierwszym razem, bokser wyłożył się w przedpokoju, przespał się godzinę i wyszedł. Gdy powtórzyło się to przez następne parę tygodni, zaciekawiona przypięłam mu kartkę do obroży:
"Każdego popołudnia wasz pies przychodzi i śpi u mnie w domu"

Następnego dnia pies znowu zjawił się przed drzwiami, do obroży miał przyczepioną inną kartkę:
"On mieszka z trójką dzieci - po prostu stara się nadrobić braki snu".

<eva>
"Some days you're the dog; Some days you're the hydrant."