Re: Dlaczego Misie?

Autor: amokrz@fbnet.net (Al)

pl.misc.samochody

Cop ustawił się w zaułku przy tawernie przed jej zamknięciem i czeka na podpitego kierowcę. Po chwili widzi gościa, który wychodzi z knajpy, zatacza się okrutnie, próbuje otwierać 5 różnych samochodów w końcu wsiada do swojego, zaczyna trzaskać drzwiami, włączać i wyłączać swiatła, wycieraczki ale nie rusza a cop spokojnie czeka. Parking zaczyna pustoszeć, klient ciągle rozrabia w samochodzie, w końcu rusza przez pusty parking zahaczając o trawnik. Policjant zadowolony włącza migające światła i zatrzymuje faceta. Momentalnie daje mu balonik do dmuchania, ale ku jego zaskoczeniu - klient jest trzeźwy.

Cop zbaraniał i stwierdza "Musiał się balonik zepsuć." na co kierowca mu spokojnie odpowiada : "Raczej nie, to ja jestem dzisiaj dyżurnym od odwrócenia uwagi!!!" (designated decoy).

Powodzenia dla wszystkich i jak najrzadszych spotkań z misiami.