Re: piętnuję moich sąsiadów

Autor: ufhachaj@if.uj.edu.pl (Paweł Hachaj)

pl.pregierz

Marcin Frankowski <ab@anti.spam.com> wrote:
Czasem człowiek ma szczęście - ja sam kiedyś znalazłem pół litra zakopane w śniegu - menele chciały chyba podchłodzić i albo zapomniały, albo poszły po zagrychę. Też byłem wesoły, zwłaszcza, że za parę dni miałem imprezkę.
Kiedy i gdzie to było? Bo ja kiedyś wieczorem wstawiłem w śnieg dla kawału sfermentowany sok agrestowy w butelce po 0,5l czystej. I rano już flachy nie było!