Autor: wjm@poczta.fm (Wiki)
Subject: Re: pasjonaci rpg BTW :-)
Newsgroups: pl.rec.gry.rpg
Date: 14 lipca 2000
Message-ID: <396EF1B3.95C13E13@poczta.fm>

Witold Witaszewski napisał:
>
> Ty, po co dyskutujesz z trollem? 
> Jak go zignorujesz to wróci pod swój kamień...

  A'propos ignorowania :-)

  Był sobie raz pewien Król.

  Jako, że lubił bardzo rycerskie opowieści chętnie witał na swym dworze
rycerzy. W ich opowieściach lubił zwłaszcza tę część, kiedy to dany wojak po
usunięciu potwora przystępował-był do wyzwalania dziewic od jeszcze jednego
nieszczęścia.

  I oto na dwór jego przybył Rycerz, najbitniejszy w krainie. Król na tronie
zasiadł i zaczęła się opowieść...
  - Jadę oto - rzecze Rycerz - przez las. A tu Zbójcy atakują piękną
Wieśniaczkę. No to ja łup-cup zbójców.
  - A Wieśniaczka? - nie wytrzymał Król.
  - Zignorowałem ją i pojechałem dalej.
  Król na te słowa nieco przyklapł-był.
  "- Nic to - pomyślał jednak - może to było w czasach, kiedy Rycerz nie
wiedział jeszcze co z paniami czynić."

  - Jadę ja - kontynuuje Rycerz - a tu banda Ogrów atakuje karocę z
młodziutką Szlachcianką. No to ja Ogry łup-cup.
  - A Szlachcianka? - znów nie wytrzymał-był Król.
  - Zignorowałem ją i pojechałęm dalej...

[ Opowieść można snuć długo, w zależności jak bitny Rycerz i jak cierpliwi ]
[ słuchacze. Za każdym razem powtarza się sytuacja "zignorowałem Ją i      ]
[ pojechałem dalej"...                                                     ]

  - Przybyłem wreszcie nad brzeg morza - opowiada dalej Rycerz. - Oto cud -
dziewica przykuta do skały na ofiarę dla potwora morskiego. No to ja łup-cup
potwora...
  Tu Król, który już był nieco znużony i zawiedziony tą opowieścią przerwał:
  - I co? Tę też zignorowałeś???
  - Tak!!! Trzy razy. - odrzekł Rycerz.