Autor: jzNOSPAM@pik-net.pl (Jacek Zeb Ziebura)
Subject: Re: POLITECHNIKA
Newsgroups: pl.regionalne.gorny-slask
Message-ID: <8p2oub$hmc$1@shilo.silesia.pik-net.pl>

Quercus <quercus@w.pl> wrote:
>
> Co do poziomu luzu na wykładach to niezły był dr Kwiecień z AEI. Jego
> wykłady polegały głównie na opowiadaniu różnych anegdot (przynajmniej te,
> na których byłem - a było ich baaardzo niewiele ;-), ale kumple zeznawali,
> że było tak przez cały czas).

Znam ludzi, ktorzy chodzili tylko na wykłady Kwietnia po to żeby się 
rozerwać.

Ja pamiętam opowiastkę jak to przyszły dr wylądował szybowcem na polance po
której chodzili goście w zielonych dresach. Przypadek sprawił, że ubiór
naszego Ikara był taki sam. Poszedł więc nasz bohater na portiernię żeby
zadzwonić po kumpli na lotnisko. Portier jak to usłyszał (że on właśnie tu
wylądwał) tylko się uśmiechał. Za parę minut zjawili się smutni kolesie z
kaftanikiem i zamknęli gościa w pokoju bez klamek. Jak się okazało wylądował
na placyku szpitala dla czubków. Siedział tam trochę zanim się wszystko
powyjaśniało.

Ile było w tym prawdy tylko on jeden wie :)