Ale jestem chwalipięta

Autor: rodak@kchf.ch.pwr.wroc.pl (Crazy Yogurt)

pl.misc.telefonia.gsm

Mój alcatel pocket wpadł mi do wanny. Osuszyłem, zmieniłem baterie i
DZIAŁA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
(wpadł mi tylko na chwileczkę)
Ktoś, kto kąpie się w wannie i ma przy sobie telefon komórkowy, musi mieć nieźle nawalone pod sufitem.
A ja się tylko chciałem pochwalić. W wannie się nie kąpię z komórą, ale mam ją tuż obok, bo jak mi zadzwoni to nie będę latał z gołym ptakiem po całym mieszkaniu aby wszystko pochlapać i znaleźć telefon. Nie mam nawalone pod sufitem...
heh heh
Masz nawalone, bo nie dość, że komórkę pod wanna trzymasz, to jeszcze jakiemuś gołemu ptakowi każesz się kąpać razem z Tobą i na dodatek latasz razem z nim po mieszkaniu i szukasz komórki, ochlapując całe mieszkanie.

Obiektywnie, panowie, obiektywnie oceńmy kolegę.