Jak dobrze chodzić do kościoła na msze dla dzieci :-)

Autor: apaczus@friko5.onet.pl (Radku's De Apaczu's)

pl.rec.hihot

Msza taka ma to do siebie, że uczestniczą w niej dzieci. Dzieci jak to dzieci - czasami mówią co im się podoba.

Ksiądz Proboszcz: Poprośmy Pana Boga o to, co byśmy chcieli, żeby się spełniło.
Dziecko (nazwijmy Ala): Żeby Pan Bóg o nas nigdy nie zapomniał
Ksiadz Proboszcz: ...Ciebie prosimy...
Trybuny: ...Wysłuchaj nas Panie!

Dziecko (nazwijmy Adaś): Pomódlmy się za zdrowie księdza proboszcza
<uradowany ksiądz> Ksiądz Proboszcz: ...Ciebie prosimy... </uradowany ksiądz>
<uradowany tłum gapiów> Trybuny: ...Wysłuchaj nas Panie! </uradowany tłum gapiów>

Dziecko (napewno Jaś): Módlmy się za to, żeby ksiądz proboszcz więcej nie przytył!
<trybuny> ROTFL! </trybuny>
<ksiądz proboszcz łamiącym głosem> ...Cieb.. pro... </ksiądz proboszcz łamiącym głosem>
<zROTFLowany tłum> ...Wys..(hihihi) nas Pan..(hihihi) </zROTFLowany tłum>

I co, warto chodzić do kościoła?

PS. U mnie ksiądz zapuka we wtorek.