Autor: robercik@ra.onet.pl (Robercik)
Subject: Komedia
Newsgroups: pl.listserv.chomor-l
Message-ID: <7m2lp8$kb9$3@sunsite.icm.edu.pl>

                    MAMUSI NIE OKŁAMIESZ
      komedia w jednym akcie opowiedziana pospiesznie

      Akt I
      scena I

Student (Piotrek) ze studentką (Kasią) wynajmują sobie stancję. No i Piotrek
zaprosił swoją mamę kiedyś w weekend na obiadek. Matka patrzy, że ta
studentka taka dosyć ładna no i myśli, czy aby on coś z nią tam tego zamiast
się uczyć. Ale nic nie mówi, tylko tak patrzy na nią, to na niego i wchłania
obiadek. Piotruś w końcu nie wytrzymał i mówi:
- Mamo, wiem o czym myślisz, ale mogę cię zapewnić, że ona jest tylko i
wyłącznie moją współlokatorką!

      scena II

Mija tydzień. Kasia skarży się Piotrkowi:
- Słuchaj, od czasu wizyty twojej mamy zginął mi gdzieś ten naszyjnik, taki
srebrny, chyba nie wzięła go twoja matka?
- Chyba nie, ale napiszę do niej list, może wzięła przez pomyłkę...

      scena III

List Piotrka:
"Kochana Mamo,
    Nie twierdzę, że zabrałaś naszyjnik Kasi, ale też nie twierdzę, że go
nie zabrałaś. Faktem pozostaje, że nie możemy go znaleźć od czasu Twojej
wizyty.
    Z ucałowaniem,
                    Piotr."

      scena IV

Mija następny tydzień. List mamy:
"Kochany Piotrze,
    Nie twierdzę, że śpisz z Kasią, ale też nie twierdzę, że nie śpisz.
Faktem pozostaje, że gdyby Kasia spała w swoim łóżku to by już dawno
znalazła naszyjnik.
    Z ucałowaniem,
                    Mama."