Re: przystojna kobieta? rozwiązanie

Autor: pawelec@pp.pl (Paweł L. Bogdziun)

pl.soc.savoir-vivre

Od tamtej pory korzystam wyłącznie z atomowych wzorców czasu, z prawdziwych teleskopów, i unikam patrzenia przez nie na zegar ratusza.
Heh, a ja popełniłam kiedyś błąd mocny, umówiwszy się z astronomem na obejrzenie z moimi studentkami nieba. Problem był w tym, że pogoda się okazała taka se. No i właśnie czyniliśmy to co opisałeś, czyli patrzyli na ratusz, przez ten malutki teleskop co go w Opolu na dachu mamy :)
A przez Maksutowa albo Cassegrain'a bardzo fajnie pokazuje się gwiazdy tunelowe. Czasem, gdy towarzystwo na pokazach było na luzie, a zwłaszcza, gdy były dziewczyny, to człowiekowi puszczała fantazja. Rozogniskowuje się w takiej sytuacji obraz jasnej gwiazdy (trzeba uważać, żeby w pobliżu było mało gwiazdek, bo podstęp może wyjść na jaw), a wtedy na krążek światła cień rzuca zwierciadło wtórne - i mam piękny obraz obwarzanka. Mówię wtedy z całą powagą: oto jest gwiazda tunelowa, najnowsze astrofizyczne odkrycie dwudziestego wieku. Naukowcy nie wiedzą jeszcze, w jaki sposób ten fenomen powstaje, ale przypuszcza się, że w momencie przejścia z cyklu proton-proton na wydajniejszy CNO gwiazda wypuszcza z siebie coś w rodzaju kosmicznego bąka, wydmuchuje jej środek i zostaje właśnie taka dziura. Dziewczyny kiwały głowami, jakaś bardziej wyegzaltowana zadawała jakieś pytania... Oczywiście potem mówiłem, że to taki żart z tymi gwiazdami tunelowymi. Część się śmiała, część była śmiertelnie obrażona... Ale najbardziej uśmiałem się, jak znajomy gromadce licealistów tłumaczył: tutaj mamy Marsa wschodzącego (pokazując na trzystumetrowy maszt telewizyjny, na którym zapalone były czerwone światła) - a tu zachodzącego - wskazując jak najbardziej na najprawdziwszego Marsa. :)))