Autor: igel@polbox.com (Wojciech Orlinski)
Subject: Re: OT Wielki brat patrzy - jedna logika (?)
Newsgroups: pl.rec.fantastyka.sf-f
Message-ID: <39A504D9.4C4CD2B7@polbox.com>

Sigurd wrote:
>
> Oblali pewien egzamin u człowieka, który takie listy studentów
> nieprawomyślnych sobie robi. A byli nieźli - i jakoś nie wierzę, że oblali
> sprawiedliwie, choć oczywiście mogę się mylić.

...co mi przypomina anegdotkę o oblewaniu studentów zaczerpnietą z biografii
Jana Brzechwy. Anegdota dotyczy przedwojennego profesora prawa rzymskiego.
Profesor ów egzaminując studenta zadał mu pytanie: co to znaczy X? (przez X
i Y podstawiam jakieś łacińskie terminy prawnicze). Nie wiem, odpowiada
student. Więc profesor pyta, co to znaczy Y? Student też nie wie.
Niedostateczne, proszę o indeks - mówi profesor a student na to: ależ panie
profesorze, zgodnie z przepisami niedostateczny można postawić tylko po złej
odpowiedzi na trzy pytania. Poproszę o trzecie pytanie!

Proszę bardzo, mówi profesor, jaka jest różnica między X a Y?

Hihi, jak fajnie już nie być studentem.